blog background
 
coola: I'm an alien I'm a legal alien I'm Poznan-Woman in Warsaw
Poznań; Stolyca
metka_epoznan
Podatkowo oraz z urazą do przyjezdnych
ok
15
not ok
2
liczba odsłon: 1551

Niechybnie zbliża termin rozliczenia z fiskusem. Zarówno Poznań jak i Warszawa walczą o podatnika. Każde miasto próbuje zachęcić przyjezdnych do płacenia podatków właśnie tu a nie gdzieś indziej.
W Poznaniu spotyka się informacje (ostatnio takową widziałam na Cytadeli), że Twój podatek pozwoli sfinansować ileś tam obiadów, albo utrzymanie drzew itd. W stolycy także zachęcają do płacenia podatku w Warszawie. W metrze, autobusach czy tramwajach emitowane są spoty pod hasłem "Twój PIT to inwestycja" z wykorzystaniem celebrytów, którzy zachęcają do płacenia podatków w Wawie.

Nie ma nic dziwnego w tym, że każde z dużych miast chce pozyskać dodatkowych podatników, bo w końcu chodzi o pieniądze.
Władze robią się co raz to bardziej cwane w pozyskiwaniu przymusowo podatników i w Warszawie przy przyjmowaniu dzieci do przedszkola czy żłobka przyznają pierwszeństwo rodzicom płacącym podatki w stolycy. W Poznaniu analogiczna sytuacja była (przynajmniej kiedyś) dla dzieci rozpoczynających naukę w podstawówkach, których rodzice mieszkający w podpoznańskich sypialniach specjalnie meldowali swoje pociechy u znajomych lub członków rodziny, żeby dziecko mogło uczęszczać do szkoły w Poznaniu.

No a przy okazji podatków wychodzą z prawdziwych Warszawiaków prawdziwe ziółka. Przyznam szczerze, że takiego zjawiska (przynajmniej jeszcze) w Poznaniu nie zaobserwowałam. Mianowicie wręcz zawistny terytorializm podatkowy. Warszawiacy przyjezdnych wyzywają od słoików, słoiki warszawiaków od stolców i jedni na drugich psioczą od lat. Prawda jest taka, że prawdziwy Warszawiak, nie oczekuje, że ktoś się specjalnie będzie przemeldowywał, ale jeśli już widzi, że ktoś pracuje w Wawie, to niech tutaj płaci podatki. Stolce zdają sobie bardzo dobrze sprawę, że bejmy z pitów idą na miejscową infrastrukturę, szkoły, przedszkola, szpitale itd. Nie dziwota, że chcą aby było ich jak najwięcej i zabiegają o to już od lat. To też dlatego przy poruszanych tematach podatkowych wielu warszawiaków wybucha złością i pluje jadem na przyjezdnych.

Kiedyś rozmawiałam z jedną z babeczek z działu kadr, która usiłowała mi wmówić obowiązek przemeldowania się do Warszawy uzasadniając, że pracując tu korzystam tu z dróg, komunikacji miejskiej, lekarzy itd. Była wielce oburzona, gdy powiedziałam, że nie mam zamiaru tu się ani meldować, ani płacić podatków. Uzasadniłam to dość dobitnie, że zgodnie z definicją kodeksu cywilnego miejsce zamieszkania jest miejscem, w którym przebywa osoba z zamiarem stałego pobytu. Po czym dobitnie oświadczyłam, że Warszawa nigdy nie była i nie jest dla mnie miejscem z zamiarem stałego pobytu, gdyż takowym miejscem jest dla mnie Poznań. Ponadto, nie korzystam z usług lekarskich w Warszawie tylko w Poznaniu, a za bilet miesięczny płacę więc poniekąd dokładam się do komunikacji miejskiej i koniec. Dalsza dyskusja nie miała większego sensu bo już zaczęła mówić o utrzymywaniu z podatków policji i innych, więc grzecznie zakończyłam rozmowę, uzasadniając, że muszę wrócić do swoich obowiązków i wyszłam.

Powyższy przykład pokazuje, że w Pyrlandii niestety doszliśmy do tego zbyt późno i kampanie promujące opłacanie podatków w Poznaniu pojawiły się całkiem niedawno. Nic dziwnego, że miasto ma problemy finansowe. Pomijając nieudolne zarządzanie wczorajszego jubilata oraz nepotyzm w urzędach i spółkach miejskich, to Poznań pustoszeje. Na ulicach centrum, które kiedyś tętniły życiem jak i na Starym Rynku prawie wcale nie ma ludzi. Wuchta wiary wyprowadza się do podmiejskich sypialni (w sumie wcale im się nie dziwię, gdyż mieszkania tam są nawet o połowę tańsze niż w Poznaniu) w Komornikach, Plewiskach, Murowanej Gośliny itd.

A gdzie Wy płacicie swoje podatki?
 
WASZE KOMENTARZE[1]
~Autor: no właśnie, jakoś nigdy nie zapłaciłam w Poznaniu... za każdym razem płaciłam w mojej wsi słoikowej :D
dodano: Czwartek, 2013.04.18 13:49, IP:83.27.204.XXX
ok
2
not ok
2
odpowiedz|usuń
avatarcoola: ~Autor: no właśnie, jakoś nigdy nie zapłaciłam w Poznaniu... za każdym razem płaciłam w mojej wsi słoikowej :D...
Prawdę mówiąc nie wiem czy za to powinnam teraz skarcić czy pochwalić ;)
dodano: Czwartek, 2013.04.18 14:13
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~kks: coola: Prawdę mówiąc nie wiem czy za to powinnam teraz skarcić czy pochwalić ;)...
Ja bym odrobaczył i uspił ;))
dodano: Czwartek, 2013.04.18 14:25, IP:79.188.189.XXX
ok
5
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: Ja mieszkam w Kamionkach, a pracuję w Poznaniu. Podatki płacę w swojej gminie. Poznań, jako miasto nie zasługuje na złamanego grosza z mojej kieszeni. Pozdrawiam
dodano: Czwartek, 2013.04.18 18:19, IP:83.11.164.XXX
ok
4
not ok
5
odpowiedz|usuń
~Płacący podatki w Pozna: Coś w tym jest. Propozycja zrobić jak w chyba Tallinie i zdaje się w Żorach (chyba) a podobno Kraków (też podobno oszczędni podobnie jak Poznaniacy) dla zameldowanego mieszkającego i płacącego podatki w Poznaniu darmowa komunikacja miejska , dodatkowo załatwiamy sprawę strefy parkowania , korków na ulicach a przecież z komunikacji korzysta i na pewno będzie skiznacznie więcej osób dorosłych i ich dzieci niż np ze (spartaczonego? wide ostatnie wiadomości) stadionu miejskiego za jak znalazlem 750 mln zł za modernizację a nie za nowy ,a jaki procent Poznianiaków z niego korzysta kilka procent bo nawet te około 20 tys kibiców w skali około półmilionowego miasta to niewiele jakieś 0,04 % mieszkanców
dodano: Czwartek, 2013.04.18 18:50, IP:95.108.85.XXX
ok
6
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarrb: Co do rozmów z warszawiakami zawsze można zastanowić się ile instytucji w tym mieście finansowanych jest nie z pieniędzy samorządowych, ale z budżetu centralnego. Ponadto miasta dostają też część dochodów z CIT... a wiele firm zagranicznych ma siedzibę swojego polskiego oddziału właśnie w Warszawie, pomimo, że pracownicy rozrzuceni są po całym kraju.
dodano: Piątek, 2013.04.19 00:18
ok
4
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: ~Płacący podatki w Pozna: Coś w tym jest. Propozycja zrobić jak w chyba Tallinie i zdaje się w Żorach (chyba) a podobno Kraków (też podobno oszczędni podobnie jak Poznaniacy) d...
Przelicz jeszcze raz :)
dodano: Sobota, 2013.04.20 12:44, IP:79.173.35.XXX
ok
0
not ok
1
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
Zdjęcie: Piotr "Tiggy" Pasała