blog background
 
PierniczyMotorniczy: Poznański Bimbajarz
tramwaj,bimba,autobus,motorniczy,kierowca,praca,komunikacja miejska,społeczeństwo,miasto,Poznań
metka_epoznan
MIĘSIĘCZNICA MŁODEGO MOTOROWEGO / wpis z dnia 13 czerwca 2017
ok
0
not ok
0
liczba odsłon: 29

To napisać może każdy z nas. Nawet najstarsi górale,{sic!} motorniczowie uwielbiają wspominać swoje początki. Zabawne to historie, oczywiście jeśli w tych opowieściach nikomu z nas ludzi, nic się nie stało. Wiadomo nie od dzisiaj co to za zawód, mamy służyć ludziom i taka jest nasza misja każdego dnia pracy! Zrozumiałem to w pełni po przepracowanym pełnym miesiącu. Wracają niczym echem słowa Bossa Wydziału i jego Zastępcy podczas  „miłej pogawędki” wprowadzającej w temat zarysu naszej pracy w pokoju zwierzeń. Pamiętaj to nie jest praca, to bardziej SŁUŻBA niż praca!- mówił Kierownik z pełną akceptacją jego Zastępcy.

ŚWIĘTA RACJA – TERAZ TO ZROZUMIAŁEM!

Wczesne poranne wstawanie, układanie planu dnia itp i itd., każdy z nas musi to na początku ogarnąć. Do tego codziennie jesteśmy zaskakiwani czymś nowym,nieznanym. Na koniec zmiany uświadamiamy sobie jak my młodzi stażem mało w temacie wiemy. Słowa, że ze mnie d . . a a nie motorniczy co rusz cisną się nam młokosom poznańskich torowisk na usta! Miesiąc mija a ja niczyja!-grzmiała mi kiedyś nagminnie koleżanka z lat młodzieńczych zatroskana o swoją przyszłość. Natomiast piszący te słowa i mam nadzieję zaprzęg młodej kadry motorniczych uważamy inaczej. Przyszłość jest w naszych rękach { dosłownie: Tramino, jeszcze GT 8, Moderus Beta, może kiedyś Gamma }, pierwsze tygodnie dały nam w kość, fizycznie i mentalnie. Transformacja w postrzeganiu tej pracy nieprawdopodobna. Każdy dzień jest inny, każda chwila niby rozpisana wg.rozkładu jazdy winna toczyć się spokojnie a jest dynamiczna i zmienna niczym rollercoaster w parku rozrywki. Uff… każdy z nas żółtodziobów czuje jakby z nas opadało jakieś niewidzialne ciśnienie po zakończeniu zmiany. Niesamowite uczucie, koniec służby, wolne. Jako „nówki” borykamy się każdego dnia z nowym bagażem niespodziewanych usterek i informacji. Korygujemy nasze zaprogramowane azymuty z szkolenia na potrzeby codziennej rzeczywistości. Piękne jest to, że nasi starsi stażem koledzy pędzą z pomocą, są wyrozumiali na trasie, z pobłażaniem i przymrużeniem oka traktują nas na torowisku, najważniejsze dają nam odczuć każdego dnia, że jesteśmy częścią tej tramwajowej rodziny. Dla nas młodych, nieopierzonych, robiących jeszcze kardynalne błędy to duże wsparcie.

WIELKIE DZIĘKUJĘ należy się WAM DOŚWIADCZONYM MOTOROWYM, które w ramach tych powyższych wypocin, a dla innych może banialuków składam na wasze ręce w swoim i zapewne innych „świeżynek” imieniu.

Z rozrzewnieniem przed oczy każdego z nas powraca jak bumerang dzień w którym zasiedliśmy pierwszy raz w tym żelaznym kolosie, być może wtedy też wkuliśmy w nasze serca na długie lata trzy ważne i wielkie litery:
M  P  K

Kończąc życzę nam ŚWIEŻAKOM koncentracji i wytrwałości oraz …wyrozumiałości pasażerów :-).

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
PIERNICZYMOTORNICZY
http://pierniczymotorniczy.pl/.epoznan.pl
RSSsend_message
Nazywam się Krzysztof Żukiewicz. Mieszkam i pracuję w Poznaniu.
Skoro trafiłeś na tego bloga to nieprzypadkowo. Lubisz tramwaje?
Ja także się z nimi zaprzyjaźniłem, mam nadzieję że na dłużej 🙂 .
Jako MOTORNICZY muszę gdzieś odreagować, dlatego przelewam nadmiar emocji na papier.
Być może czytając, inni się uśmiechną w wolnych chwilach od pracy, bo za sterem to już nam tak wcale nie do śmiechu…Gdy to mi nie pomaga, nie wystarcza, to wyskakuje z “mpkowskiego stroju” i biegnę niczym Tom Hanks z kultowego filmu Forrest Gump ;-). Wysiłek a w zamian pozytywne endorfiny to najlepsza odtrutka dla każdej stresogennej dziedziny pracy do której prowadzenie pojazdu szynowego na pewno się zalicza.

Jaki jest cel tego bloga?

Przybliżyć możliwie przystępnie, bez zbędnej napinki i w różnych “odcieniach” charakter naszej pracy.
“Efektem ubocznym” bloga jest pokazanie, że jesteśmy normalnymi ludźmi i jak wszyscy idziemy do pracy, a następnie pragniemy także wrócić do swoich domów uśmiechnięci jak większość przez nas przewożonych pasażerów 😀 .
Przeczytaj chociaż jeden z tych “wydumań”. Jeżeli nawet warga lub brew Tobie nie drgnie,
to szkoda czasu na czytanie kolejnych
POLECANE STRONY
www.pierniczymotorniczy.pl
ARCHIWUM WPISÓW
DREDZIARZOWI TEŻ WŁOSY DĘBA STAJĄ (30 wrz 2020)
DAMULA, LAKUMBA, DIGIDI I INNE TRAMWAJOWE POJĘCIA – ZAKLĘCIA / wpis z dnia 11 sierpnia 2020 (30 wrz 2020)
WORLD BLOOD DONOR DAY (15 cze 2020)
ŚLEDZIKI I BERMUDY Z OPASŁEGO SEGREGATORA (27 maj 2020)
HALUNY I ŻYCIOWY HORROR (2 kwi 2020)
TRZY W JEDNYM / wpis z dnia 3 marca 2020 (2 kwi 2020)
T ak K oleżanki K oledzy F itness / wpis z dnia 2 lutego 2020 (2 kwi 2020)
DWIE STRONY MEDALU / wpis z dnia 3 stycznia 2020 (2 kwi 2020)
OCH, KAROL / wpis z dnia 10 grudnia 2019 (2 kwi 2020)
JESIENNE TOROWISKO / wpis z dnia 30 października 2019 (2 kwi 2020)
KIM JEST MOTORNICZY? / wpis z dnia 9 października 2019 (2 kwi 2020)
POKIWKA / wpis z dnia 2 września 2019 (2 kwi 2020)
KURTYNA / wpis z dnia 4 sierpnia 2019 (2 kwi 2020)
WE ARE THE CHAMPIONS / wpis z dnia 25 lipca 2019 (2 kwi 2020)
NOCNE LINIE TRAMWAJOWE / wpis z dnia 17 czerwca 2019 (2 kwi 2020)
KIEROWCY Z INDII / wpis z dnia 1 maja 2019 (2 kwi 2020)
SALOON / wpis z dnia 19 kwietnia 2019 (2 kwi 2020)
KRYPTONIM “ELIMINATOR” / wpis z dnia 1 kwietnia 2019 (2 kwi 2020)
NASZA GAMMA LF 02 AC / wpis z dnia 16 marca 2019 (2 kwi 2020)
HISTORIA PEWNEJ REKLAMY / wpis z dnia 4 lutego 2019 (2 kwi 2020)
ZAWODOWA WOLNOŚĆ / wpis z dnia 11 stycznia 2019 (2 kwi 2020)
BLASZANE BĘBENKI / wpis z dnia 21 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
TRAMWAJOWY *PAT / wpis z dnia 18 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
JADĘ I OBSERWUJĘ / wpis z dnia 10 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
MAGICZNA KSIĘGARNIA / wpis z dnia 27 listopada 2018 (2 kwi 2020)
NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ? ŻYJMY BEZ OGRANICZEŃ! / wpis z dnia 9 października 2018 (2 kwi 2020)
SAMO ŻYCIE / wpis z dnia 31 sierpnia 2018 (2 kwi 2020)
LANDARA NA SCENIE / wpis z dnia 26 lipca 2018 (2 kwi 2020)
PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH / wpis z dnia 18 czerwca 2018 (2 kwi 2020)
PRAPOCZĄTEK PIERNICZENIA / wpis z dnia 9 czerwca 2018 (2 kwi 2020)
BOMBOWE HISTORIE / wpis z dnia 23 maja 2018 (2 kwi 2020)
TORCIK Z JEDNĄ ŚWIECZKĄ / wpis z dnia 24 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
“KOSMICZNY” JASIU / wpis z dnia 4 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
WŁOSKIE TRAMWAJE W POZNANIU! / wpis z dnia 1 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
BLASKI I CIENIE – BLOGOWANIE / wpis z dnia 12 marca 2018 (2 kwi 2020)
TRAMWAJARKI WCZORAJ, TRAMWAJARKI DZISIAJ / wpis z dnia 7 marca 2018 (2 kwi 2020)
DZIEŃ KOBIET – WALENTYNKI ( do przerwy 0 : 1 ) / wpis z dnia 9 lutego 2018 (2 kwi 2020)
NA BAZARZE TRAMWAJARZE / wpis z dnia 5 lutego 2018 (2 kwi 2020)
DZWONEK BIMBAJARZA – KOSZMAR KIEROWCÓW / wpis z dnia 16 stycznia 2018 (2 kwi 2020)
UZALEŻNIENIA TRAMWAJARZA / wpis z dnia 10 stycznia 2018 (2 kwi 2020)
AZYMUT ZAJEZDNIA – NOCNE DO NABRZEŻA CUMOWANIE! / wpis z dnia 27 grudnia 2017 (2 kwi 2020)
NADZÓR W RUCHU / wpis z dnia 25 listopada 2017 (2 kwi 2020)
UŚMIECH MOTORNICZEGO – MIT CZY RZECZYWISTOŚĆ? / wpis z dnia 28 października 2017 (2 kwi 2020)
PRZESILENIE Z MOTORNICZYM W TLE / wpis z dnia 15 września 2017 (2 kwi 2020)
NIEWYPOWIEDZIANY BOHATER / wpis z dnia 17 sierpnia 2017 (2 kwi 2020)
BŁĘDNE KOŁO / wpis z dnia 7 lipca 2017 (2 kwi 2020)
MIĘSIĘCZNICA MŁODEGO MOTOROWEGO / wpis z dnia 13 czerwca 2017 (2 kwi 2020)