blog background
 
PierniczyMotorniczy: Poznański Bimbajarz
tramwaj,bimba,autobus,motorniczy,kierowca,praca,komunikacja miejska,społeczeństwo,miasto,Poznań
metka_epoznan
NADZÓR W RUCHU / wpis z dnia 25 listopada 2017
ok
0
not ok
0
liczba odsłon: 23

Otwieram puszkę Pandory? Stąpam niebezpiecznie po kruchym lodzie? Wchodzę na pole minowe bez wykrywacza min? Może od razu zakręcić bębenkiem colta i zabawić się w rosyjską ruletkę? ;-). Komu podpadnę? Motorniczym czy Nadzorowi? Okaże się! Te i inne pytania cisną się z serducha na papier… Co tam i tak to napisze. Chłopaki ( dziewczyn jakoś jeszcze w terenie nie widziałem ) ja Was naprawdę lubię! :-). Od kiedy? Od kwietnia tego roku. Ponieważ? Wtedy w debiucie zasiadłem za sterami liniowca nr 12. Dlaczego? Będąc tego dnia kłębkiem nerwów i strachu zrozumiałem, że w mieście nie tylko są tramwaje. Trzeciego dnia mojej pracy, przykuły moją uwagę na mieście pojazdy służbowe Nadzoru Ruchu. Nie o samochody idzie, ale ludzi z tego pionu, piknie ubrani, wyróżniające się jaskrawo zielone koszule, wypasione czapki rogatywki, kurtki odblaskowe. Elegancja Francja! Pomyślałem. Po kilku dniach pracy, gdy poziom adrenaliny ustabilizował się do odpowiedniego zakresu, zacząłem zauważać więcej. Jeden z kolegów motorniczych jadących z naprzeciwka sugeruje mi „świętość” machając palcem ruchem okrężnym wokół głowy! Jaki ze mnie święty miarkowałem, drapiąc się po głowie. Daleko mi do aureoli boskości ;-)….mmhhh. Zrozumiałem po chwili. Na liczniku Helmuta było 30km/h, znak nad tym torowiskiem…. 30km/h :-P, a zza rogu celuje we mnie jakiś rewolwerowiec! Zapewne nie był to colt, przypominało bardziej suszarkę do włosów z dyfuzatorem. Chyba mnie nie trafił, odklejam policzek od lewej szyby i przyjmuję normalną pozycję na siedzisku Helmuta ;-). Mijając rewolwerowca, zobaczyłem szelmowski i tajemniczy uśmieszek wyłaniający się spod „ kapelusza Kowboja z Dzikiego Zachodu”. Tak to byli oni, ci sami, ładnie ubrani, jak ja Was lubię…

„Autobusy i tramwaje

Autobusy i tramwaje…”

♫♫♫

Nie wiedzieć czemu, radośnie i z pewną ulgą zaczynam sobie nucić pod nosem krótki refrenik kultowej polskiej kapeli.

Jakiegoś kolejnego dnia, światła na trasie pięknie się układają, próbuje tego nie zepsuć i się do tej harmonii dostosować. Przekładam w porę i na czas zwrotnice, płynna jazda aż miło, kierunek Budziszyńska, rondo Nowaka- Jeziorańskiego. Solaris mknie bezszelestnie przez układ zwrotnic na wprost, przyhamowanie na środku, co by kolega z naprzeciwka nie miał stressa z zwrotnicą kolizyjną. Po kiwka i uprzejmości z kabiny kolegi, a  w mojej gawrze słyszę komunikat.

– 526! Proszę wolniej, miej litość dla tych zwrotnic i krzyżaków!

ZAMARŁEM… fakt miałem na prędkościomierzu te parę km/h za dużo, światło pasowało…

Wciskam na ekranie dotykowym NADAWANIE.

– Zrozumiałem .

Strach mnie obleciał, nic więcej nie odpowiedziałem.

– 526, spokojniej, wolniej, życzymy miłego dnia.

Chyba już nic nie wydukałem, tak mnie zamurowało.

Jak ja Was lubię…

„Autobusy i tramwaje

Autobusy i tramwaje…”

♫♫♫

Innym razem, zajeżdżam na Ogrody. Zostaje tylko ostatnia prosta ;-), czyli Ogrody – Franowo i do domu. W tym dniu pierwszy raz linia nr 18, ba nigdy wcześniej z instruktorem nauki jazdy czy patronem nie jechałem przez Kaponierę w stronę Starego ZOO. Sympatyczna Dyżurna wychodzi i mówi:

– Pamiętaj na wysokości ulicy Wawrzyniaka, jak i całe Dąbrowskiego obowiązuje 30km a nie 50km/h.

Zaniemówiłem. Skąd Dyżurna może wiedzieć, że mój Helmut tyle tam wyciąga? ;-).

-Dobrze

Wymamrotałem tonem, jakby to było ostatnie życzenie skazańca.

-Z Nadzoru dzwonili, żebym tobie przypomniała…

Ufff…Jak ja Was lubię…

„Autobusy i tramwaje

Autobusy i tramwaje…”

♫♫♫

W tym dniu jakieś fatum na mieście, kolizje, wypadki, awarie, co rusz coś. W kabinie panel z komunikatami rozgrzany do czerwoności. Nie nadążam czytać i zamykać. Na Moście Teatralnym od Okrąglaka tramwajów ustawionych jak mrówek. Dzielny i nieustraszony fachura z Nadzoru sprawnie kieruje ruchem na zbiegu ulic Dąbrowskiego/Roosevelta.

Trasa na Sobieskiego zablokowana, jakaś poważna awaria taboru przy wjeździe na trasę Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. Wszystkie pojazdy szynowe kierowane w lewo na Kaponierę. Zamyślony, czekałem na komunikat, jak mam jechać,  jakim objazdem… Podjeżdżam i zerkam czy mam załączonego tracka i masz babo placek, Tramino chce na prawo… Myślałem, że zapadnę się pod ziemię!

-Panie motorniczy system track nawalił?

Słyszę bolesną jak żądło osy uwagę wypowiedzianą z ust będącego w „ferworze walki” pracownika Nadzoru.

-Miałem włączony, na…na…na pewno.

Zacząłem się jąkać sam nie wierząc w to co mówię.

Wymowne spojrzenie Nadzorcy i kontynuuje :

-Cofamy z asekuracją, dwa gwizdki jedziemy, jeden gwizdek stoimy!

Tak jest Her Komendant w duchu pomyślałem i od razu rezon i humor powrócił!

Jak ja Was lubię…

„Autobusy i tramwaje

Autobusy i tramwaje…”

♫♫♫

Skrzyżowanie ulic Królowej Jadwigi a Strzelecka, modernizacja sygnalizacji świetlnej. Ruchem w tym newralgicznym miejscu kieruje Pan z Nadzoru, do pomocy ma dwóch funkcjonariuszy z Policji.

Poezja, zobaczyć jak nasz jest w centrum tematu i zarządza współpracownikami z resortu. Tak to nasz człowiek, widać gołym okiem,  czuje temat! Miło popatrzeć jak sprawnie wszystkimi kieruje, ruch na   skrzyżowaniu płynnie funkcjonuje. Obserwuje z uwagą i dumą zza steru i czekam na swoją kolej. Ruszam i pozdrawiam naszego podniesionym kciukiem uznania. Facet ewidentnie czuje bluesa!

Jak ja Was lubię…

„Autobusy i tramwaje

Autobusy i tramwaje…”

♫♫♫

Strasznie pewnie obcesowo i wybiórczo poślizgałem się po temacie. Przykładów można by przytaczać miliony bez końca. To codzienny nasz chleb i kolegów z Nadzoru Ruchu. Chociaż czasami stoimy po dwóch stronach barykady to jednak jesteśmy jedną drużyną. Pamiętajmy o tym zwłaszcza my Motorniczowie, muszą być ogniwa w strukturach firmy które trzymają nas w ryzach i co rusz przywołują do porządku. Takie służby są niezbędne zarówno nam jak i miastu Poznań.

Niewątpliwie my Motorowi jesteśmy niezastąpionym ogniwem w układance przewozowej zwanej MPK, tak NADZÓR RUCHU dla mieszkańców miasta Poznania oraz wszystkich pasażerów komunikacji miejskiej jest WIZYTÓWKĄ kompetencji i fachowości naszej firmy! W pełnym słowa tego znaczeniu!

Jak ja Was lubię…

„Autobusy i tramwaje

Autobusy i tramwaje…”

♫♫♫

Koniec śpiewania i „bicia piany”…

…JA TEŻ CHCĘ DO NADZORU RUCHU !!! 

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
PIERNICZYMOTORNICZY
http://pierniczymotorniczy.pl/.epoznan.pl
RSSsend_message
Nazywam się Krzysztof Żukiewicz. Mieszkam i pracuję w Poznaniu.
Skoro trafiłeś na tego bloga to nieprzypadkowo. Lubisz tramwaje?
Ja także się z nimi zaprzyjaźniłem, mam nadzieję że na dłużej 🙂 .
Jako MOTORNICZY muszę gdzieś odreagować, dlatego przelewam nadmiar emocji na papier.
Być może czytając, inni się uśmiechną w wolnych chwilach od pracy, bo za sterem to już nam tak wcale nie do śmiechu…Gdy to mi nie pomaga, nie wystarcza, to wyskakuje z “mpkowskiego stroju” i biegnę niczym Tom Hanks z kultowego filmu Forrest Gump ;-). Wysiłek a w zamian pozytywne endorfiny to najlepsza odtrutka dla każdej stresogennej dziedziny pracy do której prowadzenie pojazdu szynowego na pewno się zalicza.

Jaki jest cel tego bloga?

Przybliżyć możliwie przystępnie, bez zbędnej napinki i w różnych “odcieniach” charakter naszej pracy.
“Efektem ubocznym” bloga jest pokazanie, że jesteśmy normalnymi ludźmi i jak wszyscy idziemy do pracy, a następnie pragniemy także wrócić do swoich domów uśmiechnięci jak większość przez nas przewożonych pasażerów 😀 .
Przeczytaj chociaż jeden z tych “wydumań”. Jeżeli nawet warga lub brew Tobie nie drgnie,
to szkoda czasu na czytanie kolejnych
POLECANE STRONY
www.pierniczymotorniczy.pl
ARCHIWUM WPISÓW
DREDZIARZOWI TEŻ WŁOSY DĘBA STAJĄ (30 wrz 2020)
DAMULA, LAKUMBA, DIGIDI I INNE TRAMWAJOWE POJĘCIA – ZAKLĘCIA / wpis z dnia 11 sierpnia 2020 (30 wrz 2020)
WORLD BLOOD DONOR DAY (15 cze 2020)
ŚLEDZIKI I BERMUDY Z OPASŁEGO SEGREGATORA (27 maj 2020)
HALUNY I ŻYCIOWY HORROR (2 kwi 2020)
TRZY W JEDNYM / wpis z dnia 3 marca 2020 (2 kwi 2020)
T ak K oleżanki K oledzy F itness / wpis z dnia 2 lutego 2020 (2 kwi 2020)
DWIE STRONY MEDALU / wpis z dnia 3 stycznia 2020 (2 kwi 2020)
OCH, KAROL / wpis z dnia 10 grudnia 2019 (2 kwi 2020)
JESIENNE TOROWISKO / wpis z dnia 30 października 2019 (2 kwi 2020)
KIM JEST MOTORNICZY? / wpis z dnia 9 października 2019 (2 kwi 2020)
POKIWKA / wpis z dnia 2 września 2019 (2 kwi 2020)
KURTYNA / wpis z dnia 4 sierpnia 2019 (2 kwi 2020)
WE ARE THE CHAMPIONS / wpis z dnia 25 lipca 2019 (2 kwi 2020)
NOCNE LINIE TRAMWAJOWE / wpis z dnia 17 czerwca 2019 (2 kwi 2020)
KIEROWCY Z INDII / wpis z dnia 1 maja 2019 (2 kwi 2020)
SALOON / wpis z dnia 19 kwietnia 2019 (2 kwi 2020)
KRYPTONIM “ELIMINATOR” / wpis z dnia 1 kwietnia 2019 (2 kwi 2020)
NASZA GAMMA LF 02 AC / wpis z dnia 16 marca 2019 (2 kwi 2020)
HISTORIA PEWNEJ REKLAMY / wpis z dnia 4 lutego 2019 (2 kwi 2020)
ZAWODOWA WOLNOŚĆ / wpis z dnia 11 stycznia 2019 (2 kwi 2020)
BLASZANE BĘBENKI / wpis z dnia 21 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
TRAMWAJOWY *PAT / wpis z dnia 18 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
JADĘ I OBSERWUJĘ / wpis z dnia 10 grudnia 2018 (2 kwi 2020)
MAGICZNA KSIĘGARNIA / wpis z dnia 27 listopada 2018 (2 kwi 2020)
NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ? ŻYJMY BEZ OGRANICZEŃ! / wpis z dnia 9 października 2018 (2 kwi 2020)
SAMO ŻYCIE / wpis z dnia 31 sierpnia 2018 (2 kwi 2020)
LANDARA NA SCENIE / wpis z dnia 26 lipca 2018 (2 kwi 2020)
PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH / wpis z dnia 18 czerwca 2018 (2 kwi 2020)
PRAPOCZĄTEK PIERNICZENIA / wpis z dnia 9 czerwca 2018 (2 kwi 2020)
BOMBOWE HISTORIE / wpis z dnia 23 maja 2018 (2 kwi 2020)
TORCIK Z JEDNĄ ŚWIECZKĄ / wpis z dnia 24 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
“KOSMICZNY” JASIU / wpis z dnia 4 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
WŁOSKIE TRAMWAJE W POZNANIU! / wpis z dnia 1 kwietnia 2018 (2 kwi 2020)
BLASKI I CIENIE – BLOGOWANIE / wpis z dnia 12 marca 2018 (2 kwi 2020)
TRAMWAJARKI WCZORAJ, TRAMWAJARKI DZISIAJ / wpis z dnia 7 marca 2018 (2 kwi 2020)
DZIEŃ KOBIET – WALENTYNKI ( do przerwy 0 : 1 ) / wpis z dnia 9 lutego 2018 (2 kwi 2020)
NA BAZARZE TRAMWAJARZE / wpis z dnia 5 lutego 2018 (2 kwi 2020)
DZWONEK BIMBAJARZA – KOSZMAR KIEROWCÓW / wpis z dnia 16 stycznia 2018 (2 kwi 2020)
UZALEŻNIENIA TRAMWAJARZA / wpis z dnia 10 stycznia 2018 (2 kwi 2020)
AZYMUT ZAJEZDNIA – NOCNE DO NABRZEŻA CUMOWANIE! / wpis z dnia 27 grudnia 2017 (2 kwi 2020)
NADZÓR W RUCHU / wpis z dnia 25 listopada 2017 (2 kwi 2020)
UŚMIECH MOTORNICZEGO – MIT CZY RZECZYWISTOŚĆ? / wpis z dnia 28 października 2017 (2 kwi 2020)
PRZESILENIE Z MOTORNICZYM W TLE / wpis z dnia 15 września 2017 (2 kwi 2020)
NIEWYPOWIEDZIANY BOHATER / wpis z dnia 17 sierpnia 2017 (2 kwi 2020)
BŁĘDNE KOŁO / wpis z dnia 7 lipca 2017 (2 kwi 2020)
MIĘSIĘCZNICA MŁODEGO MOTOROWEGO / wpis z dnia 13 czerwca 2017 (2 kwi 2020)