blog background
 
argumenty: argumenty.net
argumenty.net
metka_epoznan
W trasie..
ok
4
not ok
0
liczba odsłon: 312


Często pomykam samochodem po naszym kochanym kraju i generalnie nie mogę psioczyć na kierowców - są jednak dwie kategorie, którym należy się parę przykrych słów.
Pierwsza grupa to tirowcy...... Większość z nich to dobrzy driverzy, robią margines, puszczą znak migaczem gdy nie widać, że można ich wyprzedzić i chwała im za to. :spoczko: Jednak istnieje też druga strona medalu......... Parę tygodni temu śmigałem do stolycy, skodzinka z silniczkiem 1,4 w dieslu nie należy do bolidów i potrzebuje sporego kawałka drogi by się rozbujać do 130/h. Między Lublinem a Warszawą natrafiłem na dwa tiry jadące gęsiego i utrzymujące między sobą odległość około 5 metrów. Tiry jechały równo 90/h. Od dłuższego czasu czaiłem się by ich wyprzedzić bo o marginesie mogłem tylko pomarzyć. Wreszcie trafiłem na właściwy moment, jako że był wieczór i nie widziałem świateł z naprzeciwka zredukowałem i but. Jednak brak świateł był złudny.. Gdy wyprzedziłem pierwszego karaczana zauważyłem, że za chwilę rozpoczyna się dołek, a na jego dnie samochody goniące w moją stronę. Nie było wyjścia, schowałem sie między tiry na ciasno.... Wtedy w CB usłyszałem wiązke od tirowca za mną : ty [email protected] debilu, [email protected], [email protected]@ny itd. Zapytałem grzecznie czego chce.
A ten mi, że musiał hamować bo im wjechałem :shock: Pytam czy pierwszy raz w życiu hamuje w trasie czy co?? Na to ten z przodu się przyłącza- trzeba było mówić, że się [email protected]@as pcha między nas to bym przyhamował i byśmy kanapkę zrobili!!!
Nie wytrzymałem. Wygarnąłem [email protected]@wielom co o tym myślę!!! Jak można jechać 5 m jeden od drugiego!!!!  Królowie szos, karaczany.......

Druga kategoria to kierowcy miejscowi.
Co pod tym rozumiem? A no takich co to blisko mieszkają i jadą tylko 2-3 km z miejsca na miejsce. Taki kierowca się nie spieszy bo i gdzie. Fakt, że jedzie 50/h w terenie niezabudowanym wcale go nie rusza- przecież on tu za rogiem mieszka, a fakt, że wszyscy inni, którzy mieszkają 300kmk dalej muszą gnoja wyprzedzać nie ma dla niego najmniejszego znaczenia.... Wyobraźni nie starcza bo ona mu się kończy za zakrętem. Taki kierowca jak już przejedzie te 3 km nagle zaczyna hamować, powoli i bez pośpiechu a ty masz zagadkę co on robi. Przecież nie włączył kierunkowskazu....... Po 100m okazuje się że będzie skręcał w boczną dróżkę bo gdzie indziej nie może. Oczywiście nadal bez kierunku skręca z całym namaszczeniem i powoli, a ty się wkurzasz bo mu mało dupy nie urwiesz, a noga drętwieje na hamulcu. Skręcił....uffff. W takich sytuacjach trąbie, a gość jest totalnie zdziwiony o co mi chodzi. Przecież wszyscy wiedzą, że on tu mieszka- Józyk wie, sołtys wiedzom i Hela ze sklepu też, nawet ta nowa co się wybudowała na polu Antkowym za maćkową gruszą też wie, a ten z miasta dziwny jaki, nie wie :shock: i trąbi :glupek:

 
WASZE KOMENTARZE[1]
avatarsimba00: Przez 6 lat tak jeździłem i wiem co to znaczy , a szczególnie w zimie jak ci wspaniali tirowcy 90 po śnieżnej drodze, on duży i ma w kancie wszystko , ale widziałem takich chojraków 15 czy 20 kilometrów dalej w rowie lub z rozwaloną kabiną bo naprzeciw jechał inny duży który miał wszystko w pompie
dodano: Piątek, 2014.02.21 18:50
ok
1
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarespe: Ciekawe obserwacje. Te o miejscowych kierowcach każdy z nas chyba przeżył :)
dodano: Piątek, 2014.02.21 18:56
ok
4
not ok
129
odpowiedz|usuń
~hehe: Są jeszcze baby za kierownicą i dziadki w beretach :)
dodano: Niedziela, 2014.02.23 14:53, IP:85.89.174.XXX
ok
1
not ok
0
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
Zdjęcie: Bogusław Tadeuszewski