blog background
 
argumenty: argumenty.net
argumenty.net
metka_epoznan
A w telewizorze..
ok
2
not ok
0
liczba odsłon: 289
Gdy przychodzę z pracy, umęczony po całym dniu i w naiwności swojej wyobrażam sobie taki oto obrazek, że jako pan i władca siadam sobie w fotelu, biorę do ręki pilota i pyk- discovery na przemian z boxem i K1 na eurosporcie......... :mrgreen:
No i co? Brutalne przebudzenie i rozwianie snu...... W telewizji właśnie leci Klan , a zaraz potem na TVNie Drzyzga gdzie jakaś  baba opowiada jak to sie dzieli swoim mężem ze stadem innych bab, a pani psycholog mało zawału nie dostanie.. Potem sędzina sądzi w sądzie rejonowym, która raz sadzi w Gdańsku, a innego dnia w Nowym Sączu choć sąd ten sam. Detektywi znowu rozwiążą kolejną karkołomną zagadkę. Potem już tylko Mostowiaki i Na wspólnej, Barwy Nieszczęścia (mojego) itd..........
Do 21.30 nie ma szans dostać się do telewizora. Oczywiście mam drugi więc moge sobie moje programy obejrzeć. Tylko tak się zastanawiam co pcha te nasze kobity do spędzania takiej masy czasu przed telewizorem :shock: . Dzieci i młodzież grają w gierki komputerowe i z czasem tracą dystans do wirtualnego świata. Powoli gubią się w tym co jest bardziej realne- szkoła czy świat z gierki? Z kobitami jest podobnie - tak kochają włazić w czyjeś życie, tak starają się dowiedzieć co u kogo słychać, kto z kim ma dziecko, a kto się rozwiódł, a kto przed śmiercią dowiedział się, że ma czarne rodzeństwo itd.... Kiedyś taką rolę spełniały plotkary, starczyło takie "infocetrum" spotkać na ulicy i już wiedziały wszystko o wszystkich. Teraz tę rolę spełnia tandetna telewizja tworząc wirtualny świat dla kobit........
Takie wieczory gdy moja żona nie odlepia się od telewizora nazywam pieszczotliwie "wieczorem konesera".......


Muszę oficjalnie ogłosić, że telewizja wartościowa upadła. Telewizja w naszych czasach służy tylko temu by przyciągnąć jak największą ilość reklamodawców, a co za tym idzie jak największą rzeszę widzów. Niestety ta najwieksza rzesza oznacza najmniej ambitną - przykład discopolo........ Seriale są niczym innym jak takim telewizyjnym discopolo.......
 
WASZE KOMENTARZE[1]
~edek: Ja już w ogóle nie oglądam tv, nie ma po prostu co. Wolę się z dzieckiem pobawić.
dodano: Czwartek, 2014.02.20 11:26, IP:91.223.212.XXX
ok
2
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarsimba00: Masz całkowitą rację kolego, poniedziałek , wtorek do 21.30 albo pracuję na kompie , albo bawię się z psem , ale po cichutku by nie oberwać poduszką gdy królowa leży i seriale ogląda, a od środy do piątku na szczęście pracuję na kompie do 20.30 bo tylko jeden serial leci.
dodano: Piątek, 2014.02.21 18:43
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarMelaniS: A z głupot są jeszcze NUDNE SPRAWY... Tak TRUDNE aktorstwo, że nie wiadomo, czy to śmiać się, czy płakać. Jeśli chodzi o telenowele, to to są kryptoreklamy (a czasem zupełnie jawne) z dorobioną dla niepoznaki fabułą. Ja w telewizji oglądam już tylko prognozę pogody i czasem jakiś dobry film na Kulturze. Aha, no i obowiązkowo stare kino przedwojenne na Historii. No i Colombo, jeśli jest. Ekspres reporterów czasem i ewentualnie jakiś ciekawy dokument.
dodano: Piątek, 2014.02.21 22:39
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
Zdjęcie: Bogusław Tadeuszewski