blog background
 
detektyw: śledztwa małe i duże
detektyw poznań, detektyw, agencja detektywistyczna poznań
metka_epoznan
Pojawiam się i znikam
ok
10
not ok
1
liczba odsłon: 201

W pracy detektywa pojawiają się czasami zlecenia odszukania zaginionych osób. Statystyki podają, że każdego roku w Polsce znika ponad 20 tysięcy osób, z czego połowę z nich stanowią dzieci. Liczby te są przerażająco wysokie ; na dodatek tendencja ta jest co roku większa. Nasi detektywi zgodzili się podzielić zniknięcia według kilku kategorii, by pomóc wszystkim ciekawym w usystematyzowaniu wiedzy na ten temat. Okazuje się, że zaginięcia mają ścisły związek z wiekiem poszukiwanych osób.

Jak prezentują się grupy poszukiwanych? Otóż:

  • dzieci do 12 roku życia - wiek ucieczek z domu corocznie się obniża i obecnie uciekają już dzieci poniżej 10 roku życia, czego nie notowano kilka lat temu. Przyczyną jest zazwyczaj brak  właściwej opieki, co nie zawsze musi iść w parze ze złymi warunkami wychowania. Zdarzają się tak zwane porwania rodzicielskie, czyli zabranie dziecka (czasem za granicę państwa) przez jednego z rodziców, wbrew woli lub bez wiedzy drugiego. To i tak najlepszy możliwy scenariusz. Część dzieci staje się ofiarami przestępstw.

  • nastolatki od 13 do 17 roku życia - największa grupa zaginionych. Najczęściej ucieka z domu przez bunt okresu dojrzewania i konflikt z rodzicami. Nie musi doświadczyć niczego złego, ani traumatycznego żeby uciec.

  • młodzi dwudziestokilkulatkowie - przyczyną zniknięcia jest najczęściej celowa chęć zerwania kontaktu z otoczeniem, rodziną i bliskimi z powodu konfliktów na tle światopoglądowym. Mając problem z życiem po swojemu przy narzucającej się rodzinie, brak akceptacji ze strony bliskich np. orientacji seksualnej osoby prowadzi do takich właśnie kroków.

  • grupa około 30- 40  lat - tu notuje się przede wszystkim przyczyny finansowe, długi, nieudane małżeństwa, jednostkowo wstąpienie do sekty. Te osoby często odnajdują się za granicą z na nowo poukładanym życiem.

  • powyżej 50 lat - jako przyczyny zniknięcia w tej grupie podaje się przede wszystkim kłopoty zdrowotne ; zaniki pamięci następujące nagle lub w wyniku wypadku, alzheimera, zaburzenia psychiczne, alkoholizm i wynikające z niego problemy.


Oprócz wypadków i porwań, które stanowią nikły procent przyczyn zaginięć, większość nich tak naprawdę da się przewidzieć, zatem i im zapobiec. Długotrwały konflikt rodzinny, osłabienie kontaktów i stopniowe ich urwanie, awantury w których padają ostateczne słowa - wszystko to może sugerować rychłego zniknięcia osoby. Mało kto posiada taką samokontrolę, by pohamować małe sugestie świadczące o takich planach.

Na szczęście, odnajduje się 80% zaginionych osób. Większa ich część sama wraca do rodzin lub po jakimś czasie izolacji nawiązuje z nimi kontakt.  Pozostałe 20% znajduje się, niestety martwymi w wyniku morderstwa lub samobójstwa. Za to 2% spraw o zniknięcie zostaje corocznie nie rozwiązanych i ani zaginieni, ani ślad ich śmierci lub życia nie pojawia się nigdy.

 
WASZE KOMENTARZE[1]
~Autor: No i?
dodano: Środa, 2015.11.04 17:21, IP:5.172.232.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Autor: Spoko...można czytać bez okularów . :D
dodano: Środa, 2015.11.04 17:48, IP:77.65.91.XXX
ok
3
not ok
0
odpowiedz|usuń
avatarfocus: Ciekawy artykuł, chociaż procenty sumują się do 102 zamiast 100 ;)
dodano: Środa, 2015.11.04 18:12
ok
2
not ok
53
odpowiedz|usuń
avatarMelaniS: A osoby w przedziale wiekowym 17-20 oraz 40-50 lat to dlaczego uciekają? Czy może nie uciekają i dlatego nie zostały opisane?
dodano: Środa, 2015.11.04 20:03
ok
2
not ok
0
odpowiedz|usuń
~Tomek: Warto korzystać z usług sprawdzonych detektywów jak http://#nie_wklejaj_linkow#prywatny-dete
dodano: Wtorek, 2017.05.30 09:10, IP:62.21.51.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak